niedziela, 27 października 2013

Bad day...

Przepraszam, że znowu tak długo nie pisałam. Miałam napisać posta w czwartek, ale się zdenerwowałam i nie napisałam :c.
Kilka tygodni temu były zamawiane przez szkołę bilety na Spotkanie Baletowe (podobno fajne, my ze szkoły mamy zniżkę i zamiast 120 zł płacimy 30 zł). Ja z S. i L. planowałyśmy pójść w listopadzie na te spotkania. I w czwartek prosiłam mamę o pieniądze na to spotkanie, a ona "wyskoczyła mi" z wyjazdem do babci, "bo to jedyny wolny weekend", do tego była zła, że jej nie powiedziałam (rozmawiałam o tym z tatą). W piątek poszłam do pani zapytać się, czy jest możliwość rezygnacji. Powiedziała, że nie a nawet jeśli bym poszła na ten balet (i nie pojechała do babci) to nie miałabym jak wrócić (będzie późno kiedy się skończy, a żadne autobusy już wtedy nie kursują). Mam problem :c
Piątek nie był dla mnie dobry, bo zaczęło się od kartkówki z matmy, na której się wiem, że popełniłam błąd. Potem na historii były oddawane testy (dostałam 3), a godzinę później (na polskim) dostaliśmy wypracowania (3-). Masakra :c
Wczoraj sprzątałam w domu, ale i tak nie obyło się bez pretensji mamy -,-'
A dzisiaj niedziela... właśnie wróciłam z Kościoła (po 30 minutach pieszej drogi) i zabieram się za naukę geografii. Jedyne co ciekawego przydarzyło mi się w ten weekend to spanie godzinę dłużej :D


A wy jak spędziliście ten weekend? :)

Pozdrawiam :***

17 komentarzy:

  1. Nie przejmuj się ;) Gorsze dni kiedyś miną i znów będzie wszystko w porządku ;)
    U mnie niby weekend, ale mam straszny nawał pracy ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny blog ! Nie przejmuj się będzie dobrze !! :)
    Obserwuję i liczę na rewanż :)

    madiess.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie przejmuj się :D
    Uwierz , życie ma sens :D

    http://Fidanzataa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Każdy ma gorsze dni. U mnie krucho ze zdrowiem i ciągle widzę czarne scenariusze, wg jakaś depresja jesienna. Będziesz mnie informować o nowych notkach? Zapraszam również na mój nowy blog - opowiadanie./ paradiso.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. u mnie gorzej, a mianowicie problemy miłosne :c
    sasanka-sasaanka1.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja wczoraj byłam u kolegi, a dzisiaj siedziałam nad projektem z WOSu.

    onelife-onesize.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Weekend zaliczam do udanych - szczególnie dzisiejszy dzień.
    _________
    Pytałaś - odpowiadam ;)
    Lity są bardzo wygodne jeśli różnica między obcasem i platformą wynosi około 5-6 cm. Sprawują się świetnie - są stabilne, wygodne, nie ślizgają się, wytrzymują lekki deszcz, łatwe w czyszczeniu - wystarczy przetrzeć wilgotną szmatką. Proponuję zakup nowych nie używanych butów od firm - moim zdaniem bezpieczniej. Zapoznaj się też z komentarzami sprzedającego.
    pozdrawiam i zapraszam
    niuntis.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Czasem są dobre a czasem złe dni, trzeba się z tym pogodzić !
    U mnie udany weekend :)
    Będe tu zaglądac. Co powiesz na wspólną obserwację?
    http://modowyfreestyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. bedzie dobrze ;) kliknij jesli mozesz u mnie w linki sheinside :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kurczę, rzeczywiście z tym baletem problem :/ A może Twoje koleżanki coś wykombinują?

    Skom? http://madame-carmelle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. cóż... w ten weekend przelałam duużo łez..:,<
    http://faa-fly.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Będzie lepiej na pewno :* !
    Śliczny blog widać że się napracowałaś nad wyglądem poprostu cudeńko !
    Mam nadzieję że wpadniesz sprawi mi to radość : http://vicki-chanel.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Szkoda, że tak wyszło z baletem ;/ (może jeszcze coś wymyślisz żeby tam być? ;P)
    U mnie w szkole nie ma minusów przy ocenach ^^" Hyhy jak się jakiś nauczyciel zamponi i da np. 4- i mu przypominamy to stawia 4 ^^ Zawsze jakaś korzyść xD

    http://complywithyourdreams.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie przejmuj się kochana.
    Ja weekend w szkole;p
    www.sandicious.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Każdy mój weekend wygląda tak samo, raczej nic ciekawego się nie dzieje :)
    supcarolyn.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za komentarze - bardzo motywują do dalszej pracy (subskrypcje również ;D)
Odwiedzam każdego bloga, który pojawi się w komentarzach :)